Relacje to temat rzeka. Jednocześnie to właśnie satysfakcjonujące związki z innymi ludźmi wpływają pozytywnie nie tylko na długość życia, ale i jego jakość. Jednym słowem jesteśmy szczęśliwsi, gdy tworzymy udane relacje. Dotyczy to zwłaszcza ukochanej osoby. Związek intymny potrafi sprawić, że wzbijemy się na wyżyny naszego potencjału i spełnienia. Jednocześnie potrafi też być niezwykle raniącym doświadczeniem, które sprawia, że przestajemy wierzyć w siebie, ulegamy poczuciu, że nic dobrego nas już nie czeka i co najtrudniejsze – znów czujemy te wszystkie trudne uczucia, które tak ciężko było znieść w dzieciństwie.
Dlaczego tak się dzieje? Otóż w związku intymnym z drugim człowiekiem zaczynamy się otwierać, ufać, wierzyć, że miłość jest lekiem na całe zło. Stajemy się – tak jak w dzieciństwie – znów cudownie (a jednocześnie to może przerażać) bezbronni wobec tego, jak bardzo nam zależy na drugiej osobie. To zaś sprawia, że bardzo łatwo zaczynają pojawiać się projekcje, które pokazują niedomknięte tematy, trudne emocje i przekonania, które stworzyliśmy jako dzieci.
Nie będąc tego świadomymi, możemy kończyć relacje, nie chcąc doświadczać tego bólu i powtarzać te same schematy w kolejnych związkach. Nie dlatego, że coś z nami nie tak. Ale dlatego, że rany, które powstały w najważniejszych dla nas relacjach pragną być uleczone.
Każdy związek jest szansą na to, by zobaczyć to, co ukryte w podświadomości. Dzięki odpowiedniej pracy terapeutycznej można wówczas pójść dalej i otworzyć się na relację, która naprawdę będzie nam służyć. Będzie takim byciem z drugą osobą, jakiego potrzebuje nasze serce.
To jednak wymaga odwagi, szczerości wobec siebie i zaangażowania. Wiele par potwierdza, że gdy zaczęli przyglądać się temu, co kojarzą z bliskością i przeżywać emocje w bezpiecznych warunkach zamiast wchodzić w konflikty z drugą osobą – interakcje zaczęły się zmieniać. Bliskość przestała być tak trudna i przerażająca. Zamiast tego zaczęła być z powrotem podstawą bycia razem i wspólnego tworzenia codzienności. To pokazuje, że warto wziąć pod lupę swoje trudności i przekuć je na to, co pomoże iść dalej. Wspólnie.